Nieetatowy Zespół ds. Przeciwdziałania Niebezpiecznym Zachowaniem na Drogach „SPEED” został powołany 19 lipca. W skład zespołu wchodzi około 50 funkcjonariuszy z całego województwa małopolskiego. Nie są to tylko policjanci „drogówki”, którzy mają specjalistyczne przeszkolenie z obsługi wideorejestratorów i/lub ręcznych mierników prędkości. W skład zespołu wchodzą również funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego oraz do walki z Cyberprzestępczością KWP w Krakowie.

Do zadań zespołu należy, m.in.: ujawnianie kierujących, którzy będą dopuszczali się agresywnych zachowań na drodze, a to nie tylko  przekraczanie dopuszczalnej prędkości, ale i nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, niewłaściwe wyprzedzanie i inne niebezpieczne zachowania.

Istotne dla pracy tej grupy będzie także monitorowanie i analiza umieszczonych nagrań w Internecie obrazujących pirackie wyczyny, czy zbieranie informacji o nielegalnych wyścigach. Grupa współpracować będzie  z innymi podmiotami (np. realizującymi miejski monitoring) w zakresie pozyskiwania i wymiany przydatnych informacji. Na tej podstawie oraz na podstawie analiz stanu bezpieczeństwa, Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa czy innych danych planowane będą poszczególne działania tj. ich miejsce (potencjalnie to teren całego województwa) i taktyka.

Funkcjonariusze do eliminowania piratów drogowych otrzymali sześć nowych pojazdów BMW. W województwie pojawiły się trzy nieoznakowane BMW 330i xDrive z silnikami 2.0 Turbo o mocy 252 KM i napędem na 4 koła. Ich przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 6,2 s, a prędkość maksymalna to 250 km/h. Użytkowane są przez KMP Kraków, KPP Chrzanów i KPP Oświęcim.

Ponadto trzy oznakowane BMW trafiły do WRD KWP w Krakowie. To modele 320i ze 182-konnymi silnikami 2.0 Turbo.

Naturalnie wszystkie pojazdy są wyposażone w wideorejestratory.

W dniach od 19-25 lipca 2019 roku grupa „SPEED” w samym tylko Krakowie (grupa działa na terenie całej Małopolski) ujawniła 400 wykroczeń, w tym ponad 250 przekroczeń dozwolonej prędkości. Wobec kierowców stwarzających zagrożenie na krakowskich drogach stosowano mandaty karne lub wnioski o ukaranie do sądu.

 

 

PODZIEL SIĘ