Policjanci z oświęcimskiej komendy Policji poszukują oszustów, którzy metodą na „policjanta i prokuratora”, wyłudzili 50 000 złotych od seniorki z Oświęcimia. Kobieta uwierzyła w legendę, że jej oszczędności są zagrożone, a prokurator wysłał po nią specjalną taksówkę, aby mogła wybrać pieniądze z konta bankowego.
W poniedziałek (28.09.2026) przed południem na telefon stacjonarny 69-letniej mieszkanki Oświęcimia zadzwonił mężczyzna podający za policjanta. Przekazał, że jej oszczędności zgromadzone w banku mogą zostać skradzione przez oszustów. Zapewnił, że najlepszym sposobem aby seniorka ocaliła oszczędności jest wypłata pieniędzy z konta i przekazanie jej policjantowi. Następnie z kobietą skontaktował się oszust podający się za prokuratora. Potwierdził on słowa fałszywego policjanta. Przekazał, że właśnie wysłał po seniorkę taksówkę aby szybciej i bez przeszkód dotarła do banku. Kobieta wsiadła do wskazanego samochodu i pojechała do banku w Tychach. Tam wypłaciła oszczędności w kwocie 50 000 złotych. Następnie również na terenie Tychów, przekazała gotówkę w ręce nieznanego mężczyzny sadząc, że jest to policjant.
Ostrzegamy seniorów przed oszustami. Przypominamy jak należy postąpić.
Przypominamy, że policjanci i prokuratorzy nigdy nie dzwonią do seniorów z prośbą o pomoc w działaniach mających na celu zatrzymanie oszustów. Telefon z taką informacją jest wskazówką, że dzwoni oszust. W przypadku odebrania takiego telefonu natychmiast należy się rozłączyć i samodzielnie wybrać numer alarmowy 112 i powiadomić o próbie oszustwa.
Apelujemy o przekazywanie ostrzeżeń o oszustwach seniorom znajdującym się w naszych rodzinach lub mieszkających w sąsiedztwie. Pamiętajmy im więcej osób będzie miało wiedzę o sposobach działania oszustów, tym mniej znajdzie się w gronie pokrzywdzonych.


