Poślizgnął się i wpadł do rzeki. W porę interweniowały służby ratownicze

27 grudnia 2021, 11:45

Policjanci z Komisariatu Policji w Kętach, w powiecie oświęcimskim, oraz mieszkaniec Kobiernic ratowali nieprzytomnego, wychłodzonego mężczyznę. 53-latek wpadł do lodowatej wody, ponieważ zamiast przez most wybrał drogę na skróty bezpośrednio przez rzekę.

Do zdarzenia doszło w Boże Narodzenie, 25.12.2021 r., tuż przed 14.00. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie od mieszkańca Kobiernic, z województwa śląskiego, który będąc na spacerze z psem zauważył leżącego mężczyznę w zaroślach na drugim brzegu rzeki Soły. Na tym odcinku rzeka oddziela od siebie województwo śląskie i Małopolskę. Najbliżej wskazanego miejsca byli policjanci z Ogniwa Patrolowo – Interwencyjnego z Komisariatu Policji w Kętach. Mundurowi w kilka chwil, razem ze zgłaszającym dotarli nad brzeg, gdzie odnaleźli wychłodzonego mężczyznę. Natychmiast udzielili mu pierwszej pomocy. Z uwagi na trudno dostępny teren, razem ze zgłaszającym przenieśli mężczyznę kilkaset metrów dalej, w miejsce do którego dotarli już ratownicy Zintegrowanej Służby Ratowniczej. Pod opieką ratowników wychłodzony mężczyzna trafił do szpitala.

W trakcie czynności policjanci ustalili, że mężczyzną, którego życie zostało ocalone jest 53-letni mieszkaniec powiatu bielskiego. Mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu postanowił na skróty, po kamieniach przejść przez rzekę Sołę. Tuż przy brzegu pośliznął się i wpadł do lodowatej wody. Zdołał jedynie wyjść na brzeg, gdzie stracił przytomność.

Na ogromne podziękowania zasługuje pan Janusz z Kobiernic. Dzięki jego spostrzegawczości, a następnie błyskawicznej interwencji mundurowych wychłodzony mężczyzna w porę trafił pod opiekę lekarzy.

W dalszym ciągu apelujemy o niezwłoczną reakcję na sytuacje, w których widzimy, że życie bądź zdrowie ludzkie może być zagrożone. Wystarczy jeden telefon na numer alarmowy 112.

Fot. www.oswiecim112.pl